Side Navigation

X

Jak zostać influencerem?

O wielotysięcznych kwotach, jakie zarabiają topowi influencerzy mówi się wiele, choć niewiele tak naprawdę wiadomo. Nawet jeśli zarobki tych na szczycie, wielokrotnie przekraczają możliwości całej reszty, potencjał influencer marketingu jest niezaprzeczalny. Świadczą o tym rosnące wydatki firm, które wierzą, że w ten sposób dotrą do ludzi, którzy nie oglądają już telewizji i nie słuchają radia.

W raporcie przygotowanym przez analityków z firm Altimeter i Linqia „The Power of Influence”, aż 57% marketerów oceniło, że treści influencerów przynoszą lepsze efekty niż te pochodzące wprost od marek. Analitycy oceniają więc, że w najbliższej przyszłości marki mogą przeznaczać nawet 25 proc. całkowitego budżetu na marketing online właśnie na współpracę z influencerami.

Przesunięcie budżetów na influencer marketing – oprócz tego, że może przynieść potencjalnie wysokie ROI – jest też sposobem na ominięcie adblocków, z których internauci, także polscy, korzystają nader chętnie. Powodów jego rosnącej popularności jest jednak więcej. Influencerzy stali się więc niezbędni, zwłaszcza w e-commerce, który wyniósł pod niebiosa znaczenie dobrej rekomendacji. Z raportu firmy IRCenter wynika, że aż 53 proc. internetowych konsumentów decyzję o zakupie danego produktu podjęło pod wpływem osoby, którą obserwują w mediach społecznościowych.

Na taką pozycję trzeba jednak zapracować. Od czego zacząć?

Znajdź swoją niszę

Zawodowi celebryci, którzy reklamują wszystko – od telefonów po gazowane napoje – przestali być wiarygodni dla młodych ludzi m.in. z tego właśnie względu.

Jeśli więc chcesz, by Twoje opinie się liczyły, musisz wybrać temat, o którym będziesz opowiadał swobodnie. Niekoniecznie, musi to być wąska nisza, bo np. blogi lifestylowe trudno za taką uznać, ale tematyka „od sasa do lasa” z całą pewnością nie zbuduje Twojego autorytetu.

Wybierz coś, co lubisz i czym się interesujesz, a będziesz miał większą szansę, by zainteresować tym innych ludzi.

Bądź wiarygodny

O reklamie przyzwyczailiśmy się myśleć w kategoriach mocno przypudrowanej wersji rzeczywistości, a jednak w mediach społecznościowych kłamstwo okazuje się mieć bardzo krótkie nogi. Siła influencer marketingu wynika wprost z naturalności i autentyczności. Łamanie tej niepisanej umowy, nigdy nie kończy się dobrze.

Użytkownicy u „swoich” influencerów cenią autentyczność i choć zawsze znajdą się ci, którzy będą ją podważać, nigdy nie można dawać im zasadnych ku temu powodów. To oznacza, że każda komercyjna współpraca – nawet jeśli mówimy o drobnym barterze – powinna być oznaczona.

Wciąż jeszcze nie brakuje firm, które próbują wymuszać na partnerach brak takich oznaczeń z obawy, że obniżą one skuteczność przekazu, ale nie warto przychylać się do tych starań. Twoja własna marka zawsze powinna być dla Ciebie najważniejsza.

Wybierz odpowiednie kanały komunikacji

Facebook wciąż nie ma konkurencji pod względem zasięgów, Instagram rośnie najszybciej, młodzi siedzą na Tik Toku, a profesjonaliści na LinkedInie… Tak jak nie możesz być wszędzie, tak nie uda Ci się skutecznie dotrzeć do wszystkich. Wybierz 3-4 kanały, w których będziesz publikował regularnie i pamiętaj, by różnicować treści, które się tam pojawiają. Nie kieruj się jednak wyłącznie trendami, statystykami i branżowymi modami, tylko swoimi własnymi preferencjami. Jeśli dobrze radzisz sobie z tworzeniem video, Twoim wyborem powinien być YouTube. A może Twoje treści przyjmą się bardziej na Facebooku lub na Instagramie?

Zanim zaczniesz publikować, po prostu „poczuj klimat” danego miejsca i spróbuj wpisać się w oczekiwania ludzi, których chcesz zainteresować.

Zaplanuj strategię

Jeśli planujesz zarabiać na swojej obecności w internecie, pomysłów na to, jak się wyróżnić nie może Ci zabraknąć. Strategię zaplanuj na samym początku, ustalając jakimi tematami będziesz się zajmował, jak bedziesz priorytetyzował informacje i jaką wartość mają one dostarczać użytkownikom.

Musisz dać im powód, by słuchali właśnie Ciebie, dlatego nie powielaj tego, co widzisz u konkurencji, tylko zastanów się, jak zrobić to lepiej.

Analizuj i optymalizuj

Bez monitorowania tego, co robią inni, się nie obejdzie, ale równie ważna powinna być dla Ciebie analiza własnych działań. By zobaczyć, jak Cię widzą w sieci (lub wybranych jej obszarach), wykorzystuj narzędzia takie jak Google Alerts, BuzzSumo, Brand24 czy SoTrender. Z tych, które nie są dostępne w darmowej wersji, zwykle można skorzystać w ramach „jazdy próbnej” przez tydzień lub dwa.

By obserwować efekty własnych działań, trzeba jednak dorzucić do tego Google Analytics, który dostarczy Ci wiedzy o Twoich użytkownikach. Dowiesz się m.in., skąd do Ciebie przychodzą, gdzie przebywają, z jakiego oprogramowania korzystają i ile czasu spędzają na Twojej stronie.

Jeśli Twoim głównym działaniem jest YouTube, korzystaj też z YouTube Analytics, a jeśli koncentrujesz się na Facebooku – nie zapominaj o Facebook Analytics.

Bez względu jednak na to, z jakiego narzędzia korzystasz, analizuj dane i optymalizuj działania, bazując na miarodajnych informacjach, a nie tylko na uśrednionych statystykach z branżowych raportów.

Oceń artykuł

Może Cię również zainteresować

Używamy plików cookie do personalizacji treści i reklam, zapewnienia funkcji mediów społecznościowych i analizy ruchu. Udostępniamy również informacje o korzystaniu z naszej strony naszym partnerom reklamowym. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close