Side Navigation

Prowadzenie bloga – co można wrzucić w koszty?

Bycie blogerem może wydawać się pracą marzeń – prowadzenie bloga i utrzymywanie się tylko z pisania. Jednak aby być autorem poczytnego komercyjnego bloga trzeba od początku zainwestować w niego sporo czasu i pieniędzy. Aby blog był interesujący – musi posiadać ciekawe merytorycznie oraz wizualnie treści. W tym celu trzeba ponieść pewne koszty – zagraniczna podróż, profesjonalny sprzęt czy też obiad w drogiej restauracji. Czy takie wydatki będą mogły stanowić dla blogera koszty uzyskania przychodu?

Bloger – na czym zarabia?

Zarobki blogera to najczęściej zyski z reklam, wpisów sponsorowanych oraz udział w programach partnerskich. Bloger zarabia na współpracy z markami przedstawiając w swoich artykułach określone produkty – pisząc recenzje i rekomendacje. To czy dany wydatek może być zaliczony jako koszt podatkowy prowadzonej działalności zależeć będzie od jego związku z uzyskiwanym przychodem.

Koszty uzyskania przychodu a prowadzenie bloga

Aby móc od osiągniętego dochodu odliczyć koszty – autor bloga musi posiadać zarejestrowaną działalność gospodarczą. Wykazane koszty muszą mieć związek uzyskiwanym przez blogera przychodem lub też zabezpieczeniem lub zachowaniem jego źródła. Działalność może być opodatkowana na zasadach ogólnych lub podatkiem liniowym.

Przez wzgląd na dość niekorzystne dla blogerów stanowisko prezentowane przez Ministerstwo Finansów w tej sprawie (w którym podkreślane są wątpliwości co do istnienia związku między kreowaniem przez nich treści a ponoszeniem kosztów i reklamami), bardzo ważna jest jednak każdorazowa analiza związku przyczynowo-skutkowego między poniesionym wydatkiem a uzyskanym przychodem oraz wykazanie ekonomicznej zasadności danego kosztu w kontekście prowadzonej działalności, czyli bloga.

Ważne! Zawsze można też odszukać interpretacje indywidualne potwierdzające dane stanowisko, np. interpretacja Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z dnia 14.10.2015 r. – IPPB1/4511-1035/15-2/AM.

Co można zaliczyć jako koszt?

Sporo zależy charakteru samego bloga. To co można wrzucić do kosztów podatkowych z pewnością musi być powiązane z tematyką artykułów. Autor bloga podróżniczego będzie mógł pomniejszyć dochód o wydatki mające związek z wycieczkami. Miejsca, które odwiedził stanowić będą materiały do kolejnych wpisów. W artykułach zawierać się mogą odnośniki, np. do miejsc noclegowych – od których autor otrzyma wynagrodzenie za reklamę. Dla osoby która prowadzi bloga kulinarnego – kosztem mogą być wizyty w restauracjach i pubach, których recenzje będą umieszczane na stronie.

Bloger w kosztach podatkowych co do zasady rozliczy także ogólne wydatki – związane z posiadaniem i prowadzeniem swojego miejsca w sieci. Będą to np. koszty wykupionej domeny, hosting, oprogramowanie, niezbędny sprzęt. Kosztem może też być najem siedziby i konieczne wyposażenie.

Na uwadze warto mieć jednak fakt iż każda sytuacja powinna zostać rozpatrzona indywidualnie – w przypadku jakichkolwiek wątpliwości dobrym rozwiązaniem może okazać się wystąpienie z wnioskiem o wydanie interpretacji indywidualnej.

Może Cię również zainteresować

Używamy plików cookie do personalizacji treści i reklam, zapewnienia funkcji mediów społecznościowych i analizy ruchu. Udostępniamy również informacje o korzystaniu z naszej strony naszym partnerom reklamowym. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close